Gołębie na ślub w plenerze – czy to dobry pomysł?

Gołębie na ślub w plenerze - czy to dobry pomysł?

Ślub w plenerze pozwala na dodanie do wydarzenia elementów, które byłyby nie do pomyślenia na sali. Młodzi podczas zewnętrznych ceremonii często między innymi wypuszczają białe gołębie. Dzisiaj przedstawimy parę faktów na temat tej tradycji.

Ślub w plenerze i gołębie – źródła tradycji

Gołąb ma w naszej kulturze naprawdę szerokie konotacje. Biały jest symbolem pokoju. Synogarlica osobom wierzącym jednoznacznie kojarzy się z Duchem Świętym. A jednocześnie dwa gołębie – stykające się dzióbkami lub uchwycone w locie – stanowią symbol miłości.

Gołębie bywają elementem ceremonii organizowanych przez głowy państw. Niekiedy całymi stadami są wypuszczane podczas koronacji. Sławne zdjęcie z wypuszczanym gołębiem posiada też papież Polak – Jan Paweł II.

I prawdopodobnie ze względu na prestiż, z jakim kojarzą się gołębie, niektóre pary decydują się na ten rytuał, kiedy biorą ślub w plenerze. Tutaj jednak warto nadmienić, że wypuszczenie ptaków może okazać się o wiele bardziej skomplikowane, niż się wydaje.

Więcej informacji o tematyce ślubnej znajdziesz na Lovely Wedding!

Jakie gołębie wybrać na ślub w plenerze? (i skąd je wziąć?)

Niestety trzeba powiedzieć, że gołąb gołębiowi nierówny. Te zamieszkujące rynki wielkich miast nie kojarzą nam się zbyt dobrze. Bywają nawet nazywane latającymi szczurami.

Dopiero gołębie ozdobne w naszych oczach urastają do rangi godnej udziału w ślubie.

Po takie ptaki należy się zwrócić oczywiście do hodowców tych ptaków. Wielu z nich rozmnaża ptaki właśnie w tym celu – aby brały udział w ceremoniach. Niektórzy świadczą też usługi dodatkowe – na przykład wypożyczają zdobione, białe klatki na zwierzęta. Niekiedy istnieje też możliwość dowiezienia zwierząt na miejsce.

Przeczytaj również:  Jazda na rowerze z psem – porady i praktyczne wskazówki

Cena za tego typu usługę w tym momencie oscyluje wokół 200 złotych za parę gołębi.

Plusy gołębi na ślubie.

Każda para chce, aby jej ślub w plenerze był jak najbardziej wyjątkowy. I dlatego właśnie na tych imprezach regularnie pojawiają się elementy spektakularne.

Wynajęte zabytkowe auta, pokazy laserowe, występy artystów.

Do tego wszystkiego można doliczyć białe gołębie. Zazwyczaj są wypuszczane zaraz po ceremonii zaślubin. Oczywiście otwarcia klatki powinna dokonać para młoda.

Białe ptaki wyglądają imponująco i na pewno wywołają wśród widzów wiele westchnień wzruszenia.

Minusy gołębi na ślubie

Niestety oprócz wyżej wymienionych westchnień wśród gości mogą pojawić się także inne odgłosy. Niektórzy z lekkim przerażeniem mogą się zacząć zastanawiać, co się stanie z gołębiami.

Optymiści mogą powiedzieć, że ptaki wrócą do swojego właściciela. Cóż. Jeśli ich gołębnik znajduje się niedaleko, to owszem. W przypadku dużych odległości już może pojawić się zauważalny problem.

Gołębie pocztowe i ozdobne to zupełnie inne odmiany. Te pierwsze potrafią wracać do domu oddalonego o dziesiątki kilometrów. Te ostatnie nie.

I dlatego jeśli wynajmiemy gołębie z innego miasta, to niestety jest szansa, że będą one długo błąkać się w pobliżu miejsca ceremonii.

Tutaj przypomnijmy, że w tym konkretnym wypadku wolność może wcale nie być dla nich dobra. Mówimy o ptakach, które większość życia spędzały na małej przestrzeni i dostawały pokarm od człowieka.

Mogą sobie nie poradzić ze znajdowaniem pożywienia w stanie dzikim.

Gołębie podczas ślubu w plenerze mają również jeszcze jeden bardzo ważny minus. Ptaków nie da się upilnować ani kontrolować. I niestety ich obecność podczas ceremonii może skończyć się niezbyt ładną plamą na garniturze czy sukience.

Biorąc pod uwagę, że te ostatnie często kosztują tysiące złotych, warto się zastanowić, czy warto.

Przeczytaj również:  Jak dbać o królika?

Jak zastąpić gołębie na ślubie w plenerze?

Gołębie na ślubie można również zastąpić zupełnie innym elementem ceremonii. Część usługodawców oferuje na przykład wypuszczanie motyli. Są one zdecydowanie prostsze w obsłudze – wystarczy otworzyć kosz i parę młodą otacza chmura owadów, które wyglądają odrobinę jak latające kwiaty.

Efekt murowany. Dla fotografa świetna sposobność do zdjęć. Dla pary i gości niezapomniane wspomnienia.

To rozwiązanie również często budzi obiekcje miłośników zwierząt, ale przynajmniej jest bardzie bezpieczne pod względem estetycznym (spada szansa na plamę).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *