Parówki dla psa - wszystko, co musisz wiedzieć
Chyba każdy właściciel psa spotkał się kiedyś z prosząco patrzącymi na niego oczami pupila, proszącego o coś do jedzenia. Jednak jakkolwiek zwierzak by nie prosił, często należy dwa razy zastanowić się, czy powinno się podać mu nasze jedzenie. W tym artykule przyjrzymy się bliżej parówką.
Treść oraz materiały graficzne w tej publikacji zostały wytworzone z wykorzystaniem systemu sztucznej inteligencji.
- Okazuje się jednak, że mięsne parówki w większości przypadków zawierają go jedynie śladowe ilości.
- Szczególnie niebezpieczna jest dla psów sól, której nadmiar w organizmie psa może skutkować w przyszłości wieloma chorobami w głównej mierze serca, nerek i powodować nadciśnienie.
- Wyglądają jak parówki, mają konsystencję parówek i smakują dokładnie tak jak parówki, więc zwierzak nawet nie poczuje różnicy.
- Należy jednak zwrócić szczególną uwagę na ich skład i podać psiakowi parówki zawierające przynajmniej 60% mięsa.
Parówki dla psa – czy jest to dla niego zdrowe?
Z pozoru wszystko wydaje się w porządku w podawaniu psu parówki. Przecież jest to mięso, a psy są przecież mięsożercami. Okazuje się jednak, że mięsne parówki w większości przypadków zawierają go jedynie śladowe ilości. Wypełnione są takimi dodatkami jak: sól, tłuszcze zagęszczające, drożdże, mąka i skrobię ziemniaczaną. Substancje te mogą mieć bardzo zły wpływ na organizm psiaka – zwłaszcza na jego układ trawienny. Szczególnie niebezpieczna jest dla psów sól, której nadmiar w organizmie psa może skutkować w przyszłości wieloma chorobami w głównej mierze serca, nerek i powodować nadciśnienie. Parówki często są też przyprawiane, co również nie pozostaje obojętne dla zdrowia naszego pupila, a same mięso w parówkach jest zwykle słabej jakości i nie stanowi żadnej wartości odżywczej dla psa. Częste jedzenie parówek przez psa, poza wymienionymi wcześniej problemami związanymi ze spożywaniem soli, często wiąże się z nadwagą.
Czy istnieje jakiś zamiennik parówki, który można podać psu?
Parówki są zagrożeniem dla zdrowia psa, ale nie oznacza to jednak, że pupile muszą pożegnać się z ich pysznym smakiem. Na rynku znajduje się bardzo dużo psich przysmaków, które kształtem i smakiem przypominają parówkę. Przydadzą się one zarówno jako przysmaki treningowe, jak i jako substytut samych parówek, które psiaki tak kochają. Wyglądają jak parówki, mają konsystencję parówek i smakują dokładnie tak jak parówki, więc zwierzak nawet nie poczuje różnicy. Przysmaki o udające parówki nie tyle nie szkodzą psu, co nawet pozytywnie wpływają na jego zdrowie. Nie zawierają niebezpiecznych dla niego przypraw i innych dodatków, a także całkowicie pozbawione są szkodliwej dla nich soli. Składają się w większości z mięsa (głównie z kurczaka lub wołowiny), a także z białka, tłuszczów i minerałów niezbędnych do dobrego funkcjonowania organizmu pupila. Można kupić je w puszkach lub w foliowych opakowaniach i kosztują wcale nie więcej, niż normalne parówki.
Przy okazji warto zajrzeć do tekstu Aquascaping. Co to jest? (Porady).
A może jednak zwykła parówka…?
Jeżeli nie masz przy sobie psich przysmaków, a chcesz nagrodzić lub po prostu nakarmić psa, jeżeli nie ma on problemów z trawieniem, w ostateczności można oczywiście dać mu do zjedzenia parówki. Jeżeli są one traktowane jedynie jako okazjonalny posiłek, nie powinny wyrządzić znaczących szkód w zdrowiu pupila. Należy jednak zwrócić szczególną uwagę na ich skład i podać psiakowi parówki zawierające przynajmniej 60% mięsa. Chociaż psom smakują bardziej te droższe parówki, należy szczególnie ich unikać i dawać psu te droższe. Dobrze sprawdzają się także parówki przeznaczone dla dzieci oraz te ekologiczne. Parówkę można podać zarówno na surowo, jak i gotowaną.
Jak ugotować parówki?
Gotowanie parówek, z pozoru proste, może przysporzyć nieco problemów. Szczególną uwagę należy zwrócić na czas ich gotowania – jeżeli parówki zostaną przegotowane, mogą wyzwolić szkodliwe dla zdrowia związki. Zalecanym czasem, jaki powinno się przeznaczyć na gotowanie parówek, jest 3-5 minut (mniejsze powinny być gotowane około trzech minut, a te większe, około pięciu). Tak więc, jak ugotować parówki?
Pierwszym krokiem jest podgrzanie wody, w której następnie należy umieścić parówki. Koniecznie trzeba zadbać, aby był to wrzątek – parówki nie powinny gotować się zbyt długo aby uniknąć wspomnianego wcześniej przegotowania. Oprócz tego, parówki, które zbyt długo przebywają w gorącej wodzie, tracą swój charakterystyczny i kochany przez psy smak. Przed umieszczeniem parówek w przygotowanym wrzątku, trzeba koniecznie obrać je z plastikowej ochronki – jeżeli jest to ochronka naturalna, nie trzeba tego robić. Po obraniu, wrzucamy parówki do wrzątku na 3-5 minut, a później pozostaje pokrojenie ich i tylko podarowanie skaczącemu ze szczęścia psiakowi.
Materiał ma charakter poradnikowy i nie zastępuje porady specjalisty.
Przeczytaj też
Wszystkie →
Spuchnięta łapa u kota - co robić, gdy Twój kot kuleje?
Spuchnięta łapa u kota to problem, który może zaniepokoić każdego właściciela. Jeśli zauważysz, że Twój kot kuleje, unika stawania na jednej łapie lub ma widoczne obrzęki, warto dowiedzieć się, co może być tego przyczyną i jak mu pomóc. W tym artykule znajdziesz wszystkie niezbędne informacje na temat przyczyn, objawów i leczenia spuchniętej łapy u kota….

Cukrzyca u kota: Pierwsze objawy, które powinny Cię zaniepokoić
Cukrzyca u kotów to coraz częściej diagnozowane schorzenie, które może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, jeśli nie zostanie odpowiednio wcześnie rozpoznane i leczone. Ta przewlekła choroba metaboliczna wpływa na zdolność organizmu do regulacji poziomu cukru we krwi, co może prowadzić do wielu komplikacji, w tym niewydolności narządów. Właściciele kotów często nie zdają sobie sprawy z pierwszych objawów cukrzycy u swoich pupili, co opóźnia diagnozę i wprowadzenie odpowiedniego leczenia. Wczesne rozpoznanie objawów cukrzycy jest kluczowe, aby zapewnić kotu długie i zdrowe życie.

Oleje dla zwierząt - jakie wybrać dla psa i kota?
Zdrowa i zbilansowana dieta to absolutny must have dla każdego zwierzaka domowego – niezależnie od tego, czy w grę wchodzi pies, czy też kot.